w

Prawda tak, ale tylko, gdy to nasza prawda

Dziwne czasy nastały. Nie mogę napisać prawdy, że jakaś baba zostawiła męża i pojechała ze swoim fagasem na Ukrainę, gdzie straciła nogę, a Ukraina Bachmut, bo prezydencki fotograf (?) Szymczuk (ponoć katolik) stwierdzi, iż wydaję obrzydliwe osądy, a motłoch będzie ujadał, lekceważąc skandaliczne zachowanie tej baby.

Nie mogę też cytować prezesa partii RN sprzed roku, bo wtedy okazuję się prowokatorem, jednak czemu tak się dzieje, to szeregowy członek tejże partii nie jest w stanie wyjaśnić.

Motłoch kocha prawdę, ale tylko wtedy, kiedy ta mu odpowiada. W innym przypadku faktów nie dostrzega.

Ujadajcie obrońcy puszczalstwa, przemilczania prawdy, zwolennicy politycznej cenzury na „ideowej prawicy”.

Jestem w swoim żywiole, robicie mi zasięgi, a jeśli myślicie, iż krzykiem mnie wystraszycie, to uważajcie tak nadal 🙂

Na żywo jestem w stanie mówić to samo, co piszę w Internecie, a wy już nie i dlatego myślicie, że wasze zagrywki na mnie podziałają:)

Cieplutko pozdrawiam

😎

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

GIPHY App Key not set. Please check settings