Co jakiś czas dostaję tego typu wiadomości.
Są to prowokacje albo szaleńcy, którzy weszli w posiadanie tajemnic dot. tego, co planuje rząd.
Zawsze to samo: namawianie do rozmowy telefonicznej. Grzeczne odmowy nie skutkują. Po jakimś czasie konta są usuwane.
Czasami zdarzają się też pytania o numer konta bankowego, bo ktoś nie umie obsłużyć zrzutki lub wpisać kodu BLIK, bo „nie działa” lub nie chcą płacić prowizji, gdy w przypadku Zrzutka PL nie ma takowej.
Ponadto ogromnym brakiem szacunku jest lekceważenie mojej pierwszej wiadomości i dalsze nagabywanie do rozmowy głosowej.
Tacy są blokowani.
Przyjaźń damsko-męska potrafi zniszczyć związek. Badania ujawniają ukryte motywacje, zazdrość, przemilczenia i granice, których przekroczenie często prowadzi do utraty zaufania, kryzysu i rozpadu relacji. Szczegółowa analiza!
Ukułem termin zainspirowany strategią polityczną p. Grzegorza Brauna.
Współcześni mężczyźni są sfeminizowani. Nie zmieniają tego nawet zarost ani muskulatura. Mentalnie pozostają słabymi osobnikami, którzy muszą wciąż o sobie mówić, udowadniać swoją pozycję, reagować emocjonalnie i się obrażać.
Cechą sekciarstwa jest nie odnoszenie się do argumentów, lecz atakowanie za sam fakt, iż adwersarze ośmielili się mieć zdanie odrębne. Partyjni bojownicy nie różnią się niczym od tych, którzy prześladują Grzegorza Brauna, bo ten odważył się wyrazić votum separatum. Kpią zamiast argumentować.
Przyzwyczaili się do posłusznych publicystów nie krytykujących, a chwalących. Ślepych na błędy i inne partyjne słabości. Nadgorliwi atakują każdego, kto odważy się wyrazić niepochlebnie. Tym razem to Justyna Krasowiczowa postanowiła walczyć, po czym... uciekła...
Rozpocznij dyskusję
Komentowanie dostępne tylko dla subskrybentów. Dołącz do społeczności.
Zarejestruj się