Hekate i Apokalips będą odważnymi dziećmi!
Łukasz Kopczyk
Dzieci mieć będę. W przypadku imion będzie zapewne zgrzyt z moją żoną, bo będę postulował dla córek takie imiona, jak: Apokalipsa, Zaglada (pisownia poprawna), Hekate, Anarchia, Niedola, Wojna i Zaraza; synom zaś proponował będę: Armagedon, Nielad (pisownia poprawna), Zamęt, Zgliszcz, Apokalips, Anarch, Wojnomir, Mirowojn, Wojnosław, Wojzgliszcz, Czarnowidz. Lecz w kwestii wychowania na pewno nie będzie wątpliwości. Żadnego narzekania. Żadnego malkontenctwa.
W zimie będzie dziecko moglo wyjść na dwór w krótkim rękawku, będzie chciało wejść na drabinę lub na drzewo, to powiem tylko, żeby nie spadło i będzie wiedziało, że ma słuchać i nie spadać. Zabiorę nad staw czy jezioro, żeby pochodziło po lodzie i powiem, że trzeba uważać, a nie bać. Pozwolę zgubić się w lesie, wchodzić na ambony. Będziemy strzelać z procy, nauczę robić łuk i strzały. Jak będzie okazja, to będziemy rzucać siekierką do celu. Będzie jeździło rowerem, słysząc mój głos “uważaj”, nie zaś “jedź wolno, bo sie wywrócisz”.
Nie pozwolę by Zagladę, Zemstę, Anarcha lub Wojnomira dopadła wrodzona cecha strachu, narzekania, bojaźliwosci. Odwaga i odkrywanie.
Rozpocznij dyskusję
Komentowanie dostępne tylko dla subskrybentów. Dołącz do społeczności.
Zarejestruj się