Tag

PODRÓŻE

WPIS PODRÓŻE

JAK MOJE ŻYCIE SIĘ ZMIENIŁO PRZEZ DIAGNOZĘ LEKARSKĄ

Tytuł już nasuwa najgorsze skojarzenia, ale mimo powagi w nagłówku, pragnę Wam pokazać jak splot nieoczekiwanych wydarzeń może zmienić życie na lata. Całkowicie! A pragnienia, by doświadczyć czegoś takiego jak jachtostop mogą być pretekstem do zupełnie innych przygód W 2016 roku, pod wpływem wszelakich ostrzeżeń emitowanych w mediach, dopadł mnie strach na punkcie czerniaka. Mam sporo pieprzyków, czyli znamion barwnikowych, więc pomyślałem, że ostrożności nigdy za wiele. Zwłaszcza, że w listop

29.07.2018 2 min czytania
WPIS [WIETNAM] Fotografie z instagrama 12.03.2018 - 10.04.2018
PODRÓŻEWietnam

[WIETNAM] Fotografie z instagrama 12.03.2018 - 10.04.2018

Pamiątki Wietnamu, czyli uliczne życie w obiektywie.

10.04.2018 2 min czytania
WPIS [WIETNAM] Francuski wpływ na wietnamską kaligrafię
PODRÓŻE

[WIETNAM] Francuski wpływ na wietnamską kaligrafię

Wietnam znajdował się we władaniu Francji aż do około połowy ubiegłego wieku. Francuzi zostawili nie tylko ślady swej bytności w mowie jak np. ca phe lub so ko la (szokola), ale też w sposobie zapisywania liter. Oto pismo małej wietnamskiej dziewczynki. Spójrzcie na “r” lub “t”. Coś wspaniałego!

09.04.2018
WPIS Wegańska drożyzna
PODRÓŻEWietnam

Wegańska drożyzna

Dolara dać za ciastko, którego koszt wyprodukowania jest kilkaset procent niższy? Nie dla mnie. Zauważyłem, że co weganskie, to z reguły musi być też drogie. No bo tanie nie może być dobre – odwieczna zasada handlu. Przypomina mi się historia dwóch sprzedawców na Allegro. Jeden sprzedawał kostiumy kąpielowe za kilkanaście złotych, a drugi kilkaset razy drożej. Zgadnijcie który więcej sprzedał? To samo tyczy się mody na weganizm. Drogo, małe porcje i to gadanie, że jakościowo dobre… Wyprodukow

09.04.2018 1 min czytania
WPIS [WIETNAM] "Czy spotkamy się znowu?"
PODRÓŻE

[WIETNAM] "Czy spotkamy się znowu?"

Było widać i słychać, że to zdanie przygotowała sobie wcześniej. Wypowiedziała je z nieśmiałością i nadzieją. Czekała na okazję, a ta się nadarzyła kiedy przyszedłem zapłacić. Wszedłem do środka i uśmiechając się pokazałem wyprostowane dwa palce jak Lech Wałęsa kiedy zwyciężał komunizm. Mnie nie chodziło o Victorię, ale o kwotę do zapłaty. Ona odwzajemniła uśmiech kiwając potwierdzająco głową. Wręczyłem pieniądze, a gdy wydała mi resztę, spytała – Czy spotkamy się znowu? Ponownie się uśmiechaj

08.04.2018 1 min czytania
WPIS Wietnamska moda zimowa w upalne lato
PODRÓŻEWietnam

Wietnamska moda zimowa w upalne lato

Siedziałem w kawiarni i wtem dostrzegłem przechodzącą na zewnątrz kobietę, którą widzicie na zdjeciu. Wyciągnąłem telefon i nagle wstałem, obróciłem się i zrobiłem szybkie dwa kroki. Złożyło się, że wtedy barmanka chciała podać mi mrożoną kawę. Wpadłem z impetem na nią, a ona przestraszona/zaskoczona zaciskała dłoń na plastikowym kubku z napojem. Pierwsze co mi się wyrwało to “pardon”. Upewnilem się, że wszystko z nią dobrze, przeprosilem po angielsku i ruszyłem w pogoń za kobietą ze zdjęcia. J

02.04.2018 1 min czytania