w

ODPUŚCIĆ

Kiedy chcemy komuś pomóc, a ten ktoś odrzuca naszą pomoc i nas rani dodatkowo na różne sposoby, przed innymi z siebie czyniąc ofiarę, a z nas potwora, to wtedy należy odpuścić. Ostatecznie nasze dobro jest najważniejsze, nie ma co się podkładać. Do niedawna miałem tego świadomość, ale wola pomocy była silniejsza. Dzisiaj tę świadomość akceptuję.

Chcieć pomóc to jedno lecz jeśli nie ma poprawy, a jest pogorszenie, wówczas… Daremne to trudy. Usłyszałem od danej osoby wielokrotnie „nie możesz być moim psychoterapeutą, bo będę cię jeszcze bardziej nienawidzić kiedy się zdenerwuje”. W psychologa się nie bawiłem. Znienawidzony i tak zostałem.

Czy zaufać komuś, kto składa obietnice, przeprasza, a następnie to samo robi po wielokroć?

Czy zaufać komuś, kto w chwili wewnętrznej harmonii mówi, że jego zachowania są krzywdzące, że są ucieczkowe, bo wolałby zapomnieć co robił aniżeli oczyścić i o tym porozmawiać, a gdy dopadnie gniew, to wyrzuca za drzwi i robi to samo na nowo raniąc ze świadomością, że krzywdzi?

Czy zaufać, gdy ten ktoś w chwili częściowej szczerości wyznal, że z innymi tak samo postępował?

Czy zaufać? Można. Jeśli chce się być ranionym… Bo jeśli ktoś postępuje tak przez całe życie, to w dzień się nie zmieni. Choćby obiecywał, to gdy poczuje zew, w zew gniewu wejdzie, wiedząc że rani, ale ciemna strona będzie się tym rozkoszowala.

Najczęściej spotykaną formą maski jest uśmiech.

<Zdjęcie (bez) maski> dla niektórych jest niemożliwe. Wybijając Ci nóż przed innymi będą się cieszyć i dobrze bawić. A wobec Ciebie odwrociwszy twarz od ludzi, pokażą swoje prawdziwe oblicze.

/ notatki 2018-10-27

TA DZIEWCZYNA UCZYNIŁA MNIE LEPSZYM…

JAK NAPISAĆ DOBRY KOMENTARZ?